Powstanie Warszawskie w zarysie

Autor: Dariusz Bednarczyk
19 sierpnia 2003

W dniu 1 sierpnia 1944 roku dowództwo Armii Krajowej w Warszawie, wydało rozkaz rozpoczęcia planu "Burza" w stolicy. Pod tym kryptonimem kryło się uderzenie oddziałów powstańczych na cofających się przed Armią Czerwoną Niemców. W ten sposób rozpoczęły się trwające 63 dni walki. Przeszły one do naszej historii jako Powstanie Warszawskie.

W tym okresie oddziały ZSRR kontynuowały rozpoczętą 23 czerwca 1944 ofensywę, znaną jako Operacja Białoruska. Rozbicie centralnej grupy armii Werhmahtu umożliwiło Rosjanom przejście do realizacji planu Lwowsko -Sandomierskiego. Założeniem tej operacji było przeniesienie linii frontu nad środkową Wisłę i uchwycenie na niej przyczółków. Rząd radziecki wyraził w marcu 1944 roku zgodę na rozwinięcie 1 Korpusu generała Berlinga w I Armie Polską. W lipcu Krajowa Rada Narodowa ogłosiła utworzenie Wojska Polskiego z połączenia tejże Armii oraz oddziałów partyzanckich Armii Ludowej. Stalin od czasu wykrycia zbrodni katyńskiej nie uznawał legalnego rządu polskiego w Londynie. Jego poparcie zyskali polscy komuniści, którzy utworzyli Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego. Armia Czerwona mimo podejmowanych przez AK prób współpracy w zwalczaniu Niemców i wspólnych walk nie uznawała polskich oddziałów za sojusznicze. Były one w większości po przejściu frontu rozbrajane przez NKWD. Część żołnierzy wywożono w głąb ZSRR, część umieszczano w obozach. Zdarzały się wypadki mordowania schwytanych Akowców, zwłaszcza oficerów. Część ich znalazła się przymusowo w oddziałach Ludowego Wojska Polskiego.

 Tymczasem przez Warszawę wycofywały się oddziały niemieckie. W pewnym momencie wybuchła wśród nich panika ewakuacyjna. Pod Radzyminem doszło do bitwy pancernej. Uderzyła tam radziecka 2 Armia Pancerna Gwardii. Niemcy jednak wkrótce opanowali panikę i rozpoczęli przygotowania do obrony. Mosty przygotowano do wysadzenia, umocniono budynki obsadzone przez uzbrojone formacje. Dowódcą obrony z bardzo szerokimi kompetencjami, został generał Reiner Stahel. Otrzymał on rozkaz: "... W razie wybuchu powstania każdego warszawiaka należy zabić, także kobiety i dzieci, a Warszawę należy zburzyć." W dniu 27 lipca 1944 okupanci ogłosili, że 100.000 mieszkańców ma stawić się do prac fortyfikacyjnych nad Wisłą. Obwieszczenie te zostało zbojkotowane. Mogło to być dla Niemców pretekstem do pacyfikacji Warszawy.

Dowódca Warszawskiego Korpusu AK pułkownik Chruściel pseudonim "Monter" zarządził stan ostrego pogotowia dla podległych mu jednostek. Podlegało mu ewidencyjnie około 50 tysięcy żołnierzy. Sprawa uzbrojenia tych sił przedstawiała się źle. Brak było zupełnie broni ciężkiej. Broń osobistą posiadało tylko około 10 % stanu oddziałów. Zapasy amunicji oceniano na 2-3 dni walk. Dowódca Armii Krajowej generał Tadeusz Komorowski pseudonim "Bór" zdawał sobie sprawę z druzgocącej przewagi przeciwnika. Kilkudniowe walki miały spełnić głównie cel polityczny. Było nim ustanowienie w stolicy władzy rządu polskiego w Londynie. Atmosfera w Warszawie zagęszczała się. Lotnictwo radzieckie wykonało naloty na Pragę i Dworzec Zachodni. Na Targówku pojawiła się szpica pancerna z Radzymina. Rosjanie na falach radiowych zachęcali do walki. Dowódca Polskiej Armii Ludowej generał Skokowski wydał ulotki. Głosiły one, że dowódca AK uciekł z Warszawy i że PAL przejmuje dowództwo nad oddziałami podziemia. Bezpośrednim powodem ogłoszenia godziny "W", czyli rozpoczęcia walk był meldunek pułkownika "Montera" do generała "Bora". Donosił w nim o dotarciu radzieckich czołgów na przedpola Pragi.

W chwili wybuchu powstania Dowództwu Okręgu pułkownika "Montera" podlegały:
- Odwód Okręgu; zgrupowanie "Paweł". Tworzyły go harcerskie bataliony "Antoni" i "Wigry" oraz saperzy, łączność i Kedyw (komenda dywersji) Okręgu. Dowodził podpułkownik Rataj, pseudonim "Paweł".
- Obwód I -Śródmieście. Tworzyły go rejony: Stare Miasto, Powiśle północne, Śródmieście południowe i północne. Dowódca podpułkownik Pfeiffer, pseudonim "Radwan".
- Obwód II - Żoliborz. Rejony: Żoliborz, Marymont, Bielany. Dowódca podpułkownik Niedzielski, pseudonim "Żywiciel".
- Obwód III - Wola. Rejony: Czyste, Młynów, Powązki, Słodowiec. Dowódca podpułkownik Tarnowski, pseudonim "Waligóra".
- Obwód IV - Ochota.Rejony: Ochota, aleja Żwirki i Wigury, Dworzec Zachodni. Dowódca podpułkownik Sokołowski pseudonim "Grzymała".
- Obwód V - Mokotów. Rejony: Łazienki, Sielec -Siekierki, ulica Chocimska, Mokotów północny, Sadyba i pułk "Baszta". Dowódca podpułkownik Hrynkiewicz, pseudonim "Przegonia".
- Obwód VI - Praga. Rejony: Nowe Bródno, Targówek, Bródno, Grochów, Saska
Kępa, Praga centralna. Dowódca podpułkownik Żurowski, pseudonim "Bober"
- Obwód VII - Powiat Warszawski ( kryptonim "Obroża"). Skład: Legionowo, Marki, Rembertów, Otwock,Piaseczno, Pruszków, Ożarów, Łomianki. Dowódca major Krzyżak, pseudonim "Bronisław".
- Samodzielny rejon VIII - Okęcie. Dowódca major Babiarz, pseudonim "Wysocki".

Mimo że jak już stwierdziłem siły Okręgu liczyły nominalnie 50 tysięcy ludzi, część tych sił zwłaszcza z terenów podmiejskich nie mogła brać udziału w walkach. Z drugiej strony do oddziałów miejskich masowo zgłaszali się ochotnicy. Stany liczbowe poszczególnych jednostek ulegały znacznym zmianom, ale są obliczane na około 23 tysiące żołnierzy.

Pierwszym zadaniem tych jednostek było zajęcie strategicznych obiektów w mieście oraz zdobycie broni. Garnizon niemiecki liczył w chwili wybuchu około 15 tysięcy wojska i policji.W dniach od 1 do 4 sierpnia 1944 roku inicjatywa należała do powstańców. Zdołali oni zająć między innymi Śródmieście, Żoliborz, Wolę, Mokotów. Otaczano i blokowano punkty oporu nieprzyjaciela. Oprócz sukcesów były też porażki. Nie zdobyto mostów na Wiśle,lotniska na Okęciu oraz bazy gestapo w Alei Szucha. Po kilku dniach Niemcy stłumili powstanie na Pradze.

Adolf Hitler nakazał natychmiastowe stłumienie powstania i całkowite zniszczenie Warszawy. Zgodnie z tym rozkazem od 4 sierpnia Himmler skierował do miasta nowe oddziały. Były to oddziały SS i policji, wschodnie formacje kolaboracyjne tzw. "własowcy" (od nazwiska generała Własowa) oraz jednostki 9 Armii. Siły te dysponowały lotnictwem, czołgami i artylerią. Oprócz dział najcięższych kalibrów, także artylerią rakietową. Jej wyrzutnie zostały nazwane przez warszawiaków "szafami" i "krowami". Niemcy zastosowali też miny gąsienicowe nazwane "Goliath". Siły te są obliczane przez historyków na 55 tysięcy żołnierzy. Dowódcą ich został generał SS Bach. Sytuacje powstańców pogorszyło zatrzymanie przez Niemców, natarcia radzieckiej 2 Armii Pancernej Gwardii pod Radzyminem.

Kontrofensywa niemiecka rozpoczęła się uderzeniem korpusu generała Bacha na Ochotę i Wolę. Zadaniem tego ataku było odblokowanie tras mostowych. Miało to posłużyć manewrom czołgów skierowanym przeciw radzieckiej 8 Stalingradzkiej Armii Gwardii. Armią tą dowodził generał Czujkow, specjalista od walk ulicznych. Rosjanie zdobyli przyczółki pod Warką i Magnuszewem. Była to baza potrzebna im do uderzenia wzdłuż lewego brzegu Wisły na Warszawę.

Dzięki przewadze tak liczebnej jak i technicznej, Niemcy zdołali wypchnąć powstańcze zgrupowania "Radosław", "Paweł" i "Waligóra" z Woli. Oddziały te wycofały się na Stare Miasto. Hitlerowcy dokonali masakry ludności cywilnej Woli. Zastosowali oni barbarzyńskie metody walki. Ataki ich oddziałów osłaniały jako tzw. "żywe tarcze" grupy cywilów. Dalsze działania Niemców miały na celu podział sił powstańców na małe, rozbite i okrążone grupy. Po pierwsze odcięli Śródmieście od Starego Miasta wzdłuż osi ulic Leszno i Nowy Zjazd. Dzięki zastosowaniu wsparcia pociągów pancernych udało się im odciąć Stare Miasto od Żoliborza wzdłuż osi linii kolejowej w rejonie Dworca Gdańskiego. Zgrupowanie Starego Miasta, gdzie znalazły się też oddziały z Woli (w tym zgrupowanie Kedywu pułkownika Mazurkiewicza pseudonim "Radosław") zostało okrążone. Próby przełamania okrążenia mimo jednoczesnego uderzenia z Żoliborza i Starego Miasta nie powiodły się. Jedyny kontakt między tymi zgrupowaniami utrzymywano przez sieć kanałów.

Dowódca Armii Krajowej generał Komorowski pseudonim "Bór", wobec trudności powstania wydał 14 sierpnia 1944 rozkaz, aby oddziały AK ruszyły na pomoc Warszawie. Rozkaz ten nadała powstańcza radiostacja "Błyskawica" oraz radio BBC. Siły powstańców wzmocniły oddziały porucznika Pilcha pseudonim "Dolina" i podpułkownika Sokołowskiego ps. "Grzymała"( w tym oddziały z Góry Kalwarii). Jednostki z Błonia i Sochaczewa przeprowadzały koncentracje w Kampinosie. Rozkaz ten wzbudził zaniepokojenia generała Bacha, który obawiał się powstania powszechnego. Część jednostek AK ze wschodu zostało rozbrojonych przez Rosjan. Wobec tego jak i innych trudności generał Komorowski "Bór" odwołał 29 sierpnia swój rozkaz.

W Śródmieściu powstańcy zdołali odnieść sukcesy zdobywając punkty niemieckiego oporu. Między innymi zajęto: 11 sierpnia Pałac Staszica; 14 sierpnia Ubezpieczalnie Społeczną na Solcu; 20 sierpnia gmach PAST; 23 sierpnia gmach policji na Krakowskim Przedmieściu. Było to możliwe dzięki skupieniu sił głównych przez generała Bacha do ataków na Stare Miasto. Doprowadziło to po nieudanych próbach przesłania pomocy z Żoliborza (25-26 sierpnia) oraz przebicia się do Śródmieścia (30 sierpnia), do ewakuacji kanałami. Obrońcy w dniach 1-2 września przeszli do Śródmieścia i częściowo na Żoliborz. Zdobyte Stare Miasto zostało w znacznym stopniu zniszczone, ludność wysiedlono. W szpitalach na ulicy Długiej i Podwale dokonali Niemcy masowych mordów. Dalsze plany faszystów obejmowały atak wzdłuż Alei Jerozolimskich w kierunku mostu Poniatowskiego. Powstańcy nie dopuścili do tego. W walkach wyróżniło się zgrupowanie "Chrobry II" broniące dworca pocztowego. Dnia 6 września padło jednak Powiśle bronione przez zgrupowania "Róg" i "Krybar". I tu doszło do krwawej pacyfikacji wśród ludności.

Sztab I Frontu Białoruskiego marszałka Rokossowskiego opracował plan natarcia na Warszawę z przyczółka magnuszewskiego. Został on jednak odrzucony przez Józefa Stalina z przyczyn politycznych. Amerykanie i Anglicy ogłosili 30 sierpnia, że powstańcy stanowią część polskiej armii, co miało uchronić jeńców od śmierci. Apelowali oni do ZSRR o pomoc dla powstańców i o udostępnienie lotnisk. Stalin odmówił drugiej prośbie. Nakazał jednak I Armii Wojska Polskiego przeprowadzenie natarcia na Pragę. Atak ruszył 10 września, by 14 osiągnąć brzeg Wisły. W tym czasie Niemcy zdołali odepchnąć powstańcze formacje od rzeki.W dniach 16-23 września oddziały generała Berlinga podejmowały próby przeprawy na lewy brzeg. Kontrataki znacznych sił niemieckich spowodowały jednak bardzo duże straty i załamanie operacji. Nie długo potem generał Berling został zastąpiony przez generała Korczyca.

Wykorzystując sytuacje Niemcy uderzyli na Mokotów, zmuszając pułk AK "Baszta" do kapitulacji 27 września. Dalsze ataki korpusu generała Bacha zmusiły dowódcę AK generała Komorowkiego "Bora" do rozpoczęcia 27 września rokowań. W dniu 2 października w sztabie generała Bacha w Ożarowie podpisano kapitulacje powstania. Straty powstańców wyniosły 16-18 tysięcy zabitych oraz 25 tysięcy rannych. Zginęło 150 tysięcy ludności cywilnej. I Armia Wojska Polskiego straciła około 3800 żołnierzy. Miasto zostało zniszczone w 84%. Straty Niemieckie obliczane są na około 26 tysięcy żołnierzy.



blog comments powered by Disqus